Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 października 2012

Puree z dyni z czarnym makaronem i sezamem

Ostatnio zakupiłam makaron z ryżu czarnego, którego kolor niektórych może odpychać. Mnie jednak zachęca do jedzenia :) i tak wymyślam, różne dania. Jako, że jest to makaron spaghetti to wcześniej robiłam go po prostu z sosem pomidorowym, nic wartego zamieszczania na blogu. Tym razem w ręce wpadła mi dynia i pomyślałam, że może być ciekawie. I było. Ciekawe połączenie smaków. 
  • kawałek dyni
  • makaron z ryżu czarnego
  • natka pietruszki
  • cebula
  • śmietana
  • sezam
  • sól, pieprz
  • starty ser żółty


Makaron gotujemy według przepisu na opakowaniu. Cebulę drobno kroimy, dusimy przez chwilę. Dynię kroimy w kostkę. Następnie dusimy razem z cebulą, aż dynia będzie miękka. Podczas mieszania dynia powinna się rozpadać. Przyprawiamy solą, pieprzem. Na sam koniec dodajemy kilka łyżek śmietany i posiekaną pietruszkę. Mieszamy do uzyskania kremowej masy. Makaron i puree już na talerzu posypujemy startym żółtym serem i sezamem. 

sobota, 1 września 2012

Udka w marynacie słodko-pikantnej

Smaczne i proste. Sekret udek tkwi w marynacie lekko słodkawej i pikantnej. Fuzja smaków. Soczyste i miękkie w środku, jednocześnie lekko chrupiące i  zarumienione z wierzchu. Do udek podałam ryż i brokuła.  Do gotującego się ryżu dodałam curry, które nie tylko nadaje ciekawy kolor, ale także posmak orientu. 





Składniki na 2 porcje:
  • 6 udek z kurczaka
marynata:
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 łyżki oleju,
  • łyżka miodu
  • pół łyżeczki chilli
  • pół łyżeczki kminku
  • pół łyżeczki curry
  • sól, pieprz

Wymieszać składniki marynaty. Udka ponacinać, natrzeć mocno marynatą i wstawić na minimum godzinę do lodówki. W tym czasie ugotować woreczek ryżu z łyżką curry i solą. 
Udka wstawić do rozgrzanego do 200 stopni piekarnika na około 40-50 minut, aż będzie zarumieniony, a skórka chrupiąca. Podajemy z ryżem i warzywami. 





wtorek, 28 sierpnia 2012

Placki cukiniowe

Jako że w mojej lodówce cukinia nigdy się nie kończy, postanowiłam dziś zrobić z niej placki. Doooobre wyszły :)




Składniki na 8 placków:

  • średniej wielkości cukinia
  • mała cebula
  • 2 jajka
  • pół szklanki mąki
  • pół pęczka szczypiorku
  • sól, pieprz, chilli, olej

Cukinię ucieramy na tarce, na dużych oczkach. Odsączamy z niej wodę. Dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, szczypiorek, wbijamy jajka, wsypujemy mąkę, przyprawiamy i mieszamy. Na patelni rozgrzewamy olej i nakładamy łyżką masę z cukinii. Smażymy do momentu aż będą rumiane. Do placuszków możemy dodać sos czosnkowy lub jakiś inny ulubiony. (Po usmażeniu możemy odsączyć olej na papierowych ręcznikach, jeżeli jest do za dużo)





Diet chicken tortilla

Tak mnie naszło jakoś na fast fooda. Jak muszę gdzieś zjeść szybko na mieście zawsze wybieram kebab w cieście. Tamten wiadomo jest większy i dużo bardziej kaloryczny niż ten mój domowej roboty. Mój w wersji light też jest bardzo dobry i zaspokaja ochotę na niezdrowe co nieco. 






Składniki na 2 porcje:
  • 2 tortille
  • jeden filet z kurczaka
  • garść kiełków
  • pomidor
  • sałata lodowa
  • 3 ogórki kiszone
  • pół papryki
  • sól, curry, chilli, olej
sos:

  • pół opakowania jogurtu greckiego
  • sól, pieprz,
  • 3 ząbki czosnku

Kurczaka kroimy w drobną kostkę, przyprawiamy solą, curry i chilli. Smażymy na łyżeczce oleju.
Warzywa kroimy w małą kostkę, mieszamy. Czosnek trzemy na tarce, dodajemy do jogurtu, solimy i pieprzymy.
Tortillę podgrzewamy w mikrofali lub na patelni, przekładamy na talerz. Nakładamy na nią warzywa, kurczaka, polewamy sosem, zawijamy i zajadamy :)





piątek, 29 czerwca 2012

Uczta smakosza

Niby to samo, a jednak dzisiaj ciut inaczej. Kasza gryczana + jajko w wersji jakiej jeszcze nie jadłam. Gotujemy trochę kaszy, siekamy szczypior i jednego suszonego pomidora, sadzimy jajko i przyprawiamy je oregano. Do tego szklaneczka kefiru i obiad gotowy. 


poniedziałek, 7 maja 2012

Kasza jaglana po indyjsku

Kasza jaglana trochę inaczej. Dla mnie jest to samodzielne danie, ale śmiało taką kaszę można podać zamiast ziemniaków czy innej kaszy. 



  • 3/4 szklanki kaszy jaglanej
  • 250g mrożonego szpinaku
  • puszka mleka kokosowego
  • 1 łyżka curry
  • ząbek czosnku
  • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
  • sól, pieprz
Kaszę najpierw musimy wyparzyć, następnie zalewamy wodą (1,5 szklanki) gotujemy, aż wciągnie całą wodę, potem solimy. Szpinak wkładamy do garnka rozmrażamy na małym ogniu, dodajemy curry. Gdy szpinak się rozmrozi dodajemy posiekany ząbek czosnku i gałkę muszkatołową. Odstawiamy z ognia. Później dodajemy mleko kokosowe i kaszę jaglaną, ewentualnie możemy jeszcze dodać soli i pieprzu, podgrzewamy i gotowe. 

piątek, 27 kwietnia 2012

Lekka sałatka wiosenna


Lekka sałatka z kurczakiem. Mało kalorii, dużo na talerzu.


Składniki: (na jedną porcję)

  • 100g piesi z kurczaka
  • mały pomidor
  • garść oliwek
  • 2 łyżki kukurydzy
  • ogórek kiszony
  • kilka liści sałaty
  • sól, pieprz
Sos:

  • pół kubka jogurtu naturalnego greckiego
  • pół zielonego ogórka
  • 2 ząbki czosnku
  • pieprz




Sałatę rwiemy na drobne kawałki, na niej układamy pokrojonego pomidora, ogórka, oliwki, kukurydzę i pokrojoną w kostkę pierś z kurczaka. Wylewamy sos, mieszamy dokładnie i jemy.

Sałatka ta może wystąpić też w roli farszu do tortilli czy chleba pita.




piątek, 13 kwietnia 2012

Gofry wytrawne

Niby wytrawne, ale jednak słodkie na swój sposób, za sprawą słodkiej kukurydzy i papryki. Najbardziej popularne są gofry na słodko, takie jakie sprzedaje się w kurortach nadmorskich, nie zaprzeczam, są pyszne, ale są również są bombą kaloryczną, z owocami w cukrze, z bitą śmietaną. My proponujemy takie bardziej obiadowe, w barwach meksykańskich.



  • czerwona papryka
  • puszka kukurydzy
  • natka pietruszki
  • szczypior ( z dymki)
  • szklanka mąki
  • pół szklanki mleka
  • jajko
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżki soli
  • ćwierć łyżeczki chili
  • łyżka oleju
Mąkę, proszek do pieczenia, sól, chili i olej, mieszamy. W osobnej misce łączymy mleko z jajkiem, następnie łączymy z mąką i dokładnie wszystko mieszamy. Paprykę, natkę pietruszki, szczypior drobno kroimy, kukurydzę musimy odsączyć z zalewy. Wszystkie warzywa dodajemy do ciasta, jeszcze raz wszystko dokładnie mieszamy. Wylewamy ciasto do gofrownicy i pieczemy. Jeśli nie macie gofrownicy to śmiało można upiec kotleciki na patelni, najlepiej teflonowej oczywiście:)

środa, 11 kwietnia 2012

Zapiekana kasza jaglana

Po świętach wykorzystujemy wszystko to co nam pozostało, żeby nie robić nowych zakupów i żeby nie marnować jedzenia. Odkrywamy coraz to nowe smaki kaszy jaglanej. Wychodzi na to, że i ta kasza świetnie nadaje się do wielu wielu potraw. Mało tego, kasza świetnie nadaje się do zapiekanek ponieważ doskonale łączy ze sobą wszystkie składniki i nie trzeba dodawać, jaj czy mąki. Zostało mi trochę sosu tatarskiego własnej roboty ze świąt i postanowiłam spróbować czy pasuje. Pasuje :)



  • szklanka kaszy jaglanej
  • marchew
  • pół pora
  • trochę selera
  • 2 pieczarki
  • pół cukinii
  • 20g fasolki szparagowej konserwowej
  • sól, curry, papryka słodka, papryka ostra, pasta paprykowa - ostra
Por, marchew i seler, kroimy i dusimy przez 10 minut. Kaszę jaglaną musimy ugotować zgodnie z opisem na opakowaniu. Pieczarki i cukinię drobno kroimy. Kiedy marchew, seler i por będą miękkie, łączymy je z cukinią, pieczarkami i fasolką. Do warzyw dodajemy ugotowaną kaszę jaglaną. Do wszystkiego dodajemy: pół łyżeczki curry, papryki ostrej i słodkiej, odrobinę soli i trochę pasty paprykowej, dokładnie mieszamy u układamy w naczyniu żaroodpornym. Zapiekamy przez 20 minut w temperaturze 200 stopni. 

wtorek, 10 kwietnia 2012

Wędzone tofu z warzywami stir-fry

Robimy wędzone tofu z warzywami stir-fry tylko, że bez oleju :) tak będzie równie smacznie, a o wiele zdrowiej. Dzięki temu, że czas gotowania jest bardzo krótki warzywa zachowują pełnię swoich walorów odżywczych i są bardziej sycące. 



  • mała kapusta pekińska
  • tofu wędzone
  • rzodkiew biała
  • kukurydza
  • dymka
  • czosnek
  • fasolka szparagowa
  • sos chiński ( u nas teriyaki) 
Wszystkie warzywa kroimy na mniejsze kawałki, wkładamy do woka, dodajemy szklankę wody, wszystko dusimy 5 minut, następnie dodajemy tofu i sos, podgrzewamy. Na talerzu posypać możemy sezamem. 

czwartek, 5 kwietnia 2012

Kartoffelsalat

Kartoffelsalat czyli po polsku sałatka ziemniaczana. Co tu dużo mówić, jest to pyszne danie dla wszystkich miłośników ziemniaków :



  • 0,5 kg ziemniaków
  • pół cebuli
  • pęczek koperku
  • jogurt naturalny, majonez, pieprz, sól i ocet
Ziemniaki gotujemy do miękkości. W tym czasie cebulę kroimy w kosteczkę i siekamy koperek. Pół jogurtu, kilka łyżek majonezu, pieprz, sól i odrobinę octu łączymy i energicznie mieszamy. Gdy ziemniaki już dojdą i wystygną, kroimy je w kostkę, dodajemy cebulę i zalewamy sosem.
Ważne aby nie rozgotować ziemniaków, powinny łatwo się kroić ale nie rozpadać. 

czwartek, 29 marca 2012

Zawijasy z kaszy jaglanej

Jak tylko trafiłam na ten przepis w sieci pomyślałam - robię to! Wyglądają fantastycznie i wiosennie. Słońce świeci i aż ma się ochotę na takie zielone dania. Przy wykonaniu można się trochę nadenerwować, ponieważ, sałata nie jest najlepszym surowcem do robienia takich zawijasów, jednakże jak widać da się zrobić. Z części zrobiłam takie niby suszaki, a z drugiej zostawiłam w roladkach, te wyglądają bardziej reprezentacyjnie i łatwiej je jeść. Roladki za to są większe :) Generalnie pycha. Następnym razem jak będę chciała się potrudzić to je zrobię, tylko teraz postaram się o sos czosnkowy albo sos tzatziki, który moim zdaniem pasowałby idealnie. 



  • szklanka kaszy jaglanej
  • sałata
  • pęczek rzodkiewki
  • świeży ogórek
  • papryka
Kaszę gotujemy zgodnie z opisem na opakowaniu. Rzodkiewkę, ogórka i paprykę kroimy w słupki. Następnie rozkładamy liście sałaty i nakładamy na nie kaszę, podobnie jak w sushi, z jednej strony wzdłuż układamy paprykę, rzodkiewkę i ogórka i zawijamy, mocno ściskając. Potem kroimy w krążki, albo nie. Możemy podać jako krążki a możemy podać jako takie roladki. 

niedziela, 25 marca 2012

Marchewkowe kulki z duszoną czerwoną kapustą

Marchewkowe kulki ze względu na wysoką zawartość marchewki są dość słodkie, dla przełamania smaku można dodać curry. Możemy również polać je jogurtem bądź śmietanką i zjeść na słodko. To jedno z tych dań, które powstało z tego co mam w domu. Wielki miks. 



  • 0,5kg ziemniaków
  • 0,5kg marchwi
  • szklanka mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • pół główki czerwonej kapusty
  • sól, pieprz, cukier, ocet jabłkowy (zamiast octu możemy również dodać sok z połówki cytryny)
Ziemniaki, marchewkę gotujemy, następnie ubijamy, rozgniatamy, ucieramy cokolwiek aby zrobiła się gładka masa:) Następnie dodajemy mąkę, jajko i przyprawy, mieszamy. Formujemy małe kuleczki i wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy 3 minuty o momentu wypłynięcia. Najpierw możemy wrzucić jedną kulkę na próbę i jeśli się rozwali to dodajmy jeszcze trochę mąki. 
Kapustę szatkujemy, solimy i odstawiamy na 30 minut. Następnie dolewamy trochę wody, łyżkę oleju i dusimy na małym ogniu około 25-30 minut, aż kapusta będzie miękka. Doprawiamy solą, pieprzem, łyżeczką cukru i 2 łyżkami octu jabłkowego. Mieszamy i dusimy jeszcze chwilę aż wszystkie przyprawy połączą się z kapustą. 

poniedziałek, 19 marca 2012

Niewiarygodne aczkolwiek prawdziwe :)

To danie pamiętam z dzieciństwa, zawsze jak zostawał jakiś makaron to tata odgrzewał go sobie z cebulą i jajkiem. Ja zawsze podjadałam od niego z talerza, do teraz jest to jedno z moich takich szybkich ulubionych dań. Czasem jak zostanie mi makaron, a czasem gotuje specjalnie i zawsze popijam maślanką. Kiedy proponuje komuś takie danie, ludzie się śmieją: czyli taka jajecznica z makaronem? A kiedy już spróbują zmieniają zdanie i zaczynają to lubić tak jak ja. 



1 porcja:
  • 100g makaronu (nadaje się naprawdę każdy)
  • jajko
  • pół cebuli
  • sól
Cebulę kroimy w kostkę, podsmażamy na złocisty kolor. Do tego dodajemy ugotowany makaron, jeśli jest to pozostałość to musimy poczekać, aż się dobrze zagrzeje, troszkę go również podpiekamy. Następnie wbijamy jajko i wszystko dokładnie musimy rozmieszać, aby jajko pokryło makaron. I w zależności od naszych preferencji co do ścięcia jaja tak długo smażymy. Jak już wspomniałam mnie najlepiej smakuje ze szklanką maślanki :) 

Moim zdaniem najważniejszą zasadą ekonomii gastronomii jest to, żeby nie kupować nowych artykułów do czasu aż nie zużyjemy tego co mamy w lodówce. A jak zostają resztki z obiadu to można je wykorzystać na kolację lub następnego dnia dodać do obiadu. Zawsze da się coś wykombinować z resztek, nie oszukujmy się :)

piątek, 16 marca 2012

Zapiekany por - totalnie obłędny

Robiąc ową zapiekankę nie spodziewałam się, że będzie aż tak smakowita. Czy to za sprawą tego, że lubię pora? Pewnie tak. Zapiekana w 90% składa się właśnie z pora i to mi się podoba. Szybko się robi i szybko się je :) aż żałuje, że od razu nie zrobiłam więcej porcji. 



Na dwie porcje:
  • jeden duży por
  • koperek
  • 2 jajka
  • mąka kukurydziana lub inna
  • 2 liście laurowe, sól, pieprz
  • tłuszcz, bułka tarta
  • ser feta
Por kroimy w grube talarki, dusimy go na 2 łyżkach oleju i kilku łyżkach wody razem z liśćmi laurowymi. Po 10 minutach dodajemy koperek i wyjmujemy liście. Dusimy jeszcze chwilę. Następnie dodajemy 3 łyżki mąki i kilka kostek sera feta. Doprawiamy solą i pieprzem, tylko uważajmy na sól bo ser feta jest słonym serem. Gdy pory ostygną dodajemy rozbełtane jaja. Naczynie smarujemy masłem i obsypujemy bułka tartą. Masę porową wkładamy do naczynia. Piekarnik rozgrzewamy do 220 stopni i pieczemy około 25 minut. Ambrozja.

środa, 14 marca 2012

Łomlet a'la hawaje :)

Ostatnio ten przepis pojawił się na durszlaku i od razu wpadł mi w oko, pizza z jaj brzmi całkiem ciekawie. Dawno już nie robiłam omletów i totalnie wyszłam z wprawy. Raczej pamiętam je z dzieciństwa, bo mój tata często je robił, dodawał nawet trochę bułki tartej, która nadawała taki charakterystyczny posmak. I tak wracając do tematu postanowiłam się skusić i zrobić omleta w stylu hawajskim, wyszedł przedni. 


  • 3 jaja
  • plaster szynki
  • kilka cząstek ananasa
  • łyżka oleju, sól
  • łyżka mąki - ja użyłam kukurydzianej
  • starty żółty ser
  • łyżka otrębów
  • 3 łyżki mleka
Otręby namaczamy w mleku. Następnie białko jaj lekko ubijamy to podniesie puszystość naszego omleta. Żółtka, sól i łyżkę mąki dodajemy do otrębów, dokładnie roztrzepujemy, dodajemy łyżkę oleju i ubite białka. Jeszcze raz wszystko mieszamy. Jaja wlewamy na patelnię i pieczemy na bardzo małym ogniu przez 5 minut. Szynkę kroimy na małe kawałeczki. Po tych 5 minutach na omleta kładziemy właśnie szyneczkę, kawałki ananasa i posypujemy serem, przykrywamy i pieczemy kolejne 10 minut. Na koniec proponuje posypać jakaś zieleniną zgodnie z zasadą, że do każdego posiłku powinno się zjeść coś surowego, choćby natkę pietruszki, szczypiorek lub pomidorka. 

wtorek, 13 marca 2012

Całkiem pomidorowe gołąbki z włoskiej kapusty z soczewicą

Wegetariańskie, zdrowe i nietuczące. Smak zdecydowanie różni się od tradycyjnych gołąbków, więc jeśli na to liczycie to nie jest opcja dla Was, chyba że zamiast czerwonej soczewicy dodacie zieloną. Opcjonalnie można również dodać kaszę gryczaną lub inną. Generalnie dla wegetarian jest to sprawdzona opcja, kolejne tradycyjne danie zostało "przemienione". Mój chłopak użyłby słowa "zbeszczeszczone" jest on bowiem typowym mięsożercą, a dzień bez mięsa jest dla niego dniem straconym, ja za to uważam inaczej i zawsze cieszę się jak mogę zjeść coś co od lat jest jadane w mojej rodzinie, w końcu mogę spróbować tego i ja. 







Gołąbki:
  • kapusta włoska
  • czerwona soczewica (200g)
  • czerwona papryka
  • cebula
  • pomidory krojone w puszce
  • sól, chili, kminek mielony, pieprz
Pokrojoną cebulę, wrzucamy do garnka i na łyżce oleju i wody podduszamy chwilę, następnie dodajemy do tego drobno pokrojoną paprykę, dusimy około 5 minut. Przyprawiamy łyżeczką kminku mielonego, szczyptą chili. Dodajemy puszkę pomidorów. Soczewicę musimy najpierw porządnie wypłukać i również dodać do garnka. Całość porządnie solimy i delikatnie pieprzymy. Gotujemy na wolnym ogniu około 15-20 minut. 
Od kapusty oddzielamy liście i gotujemy je we wrzątku około 5 minut. A potem nakładamy 2 łyżki nadzienia na listek i zawijamy szczelnie. 

Sos:
  • pomidory krojone (puszka)
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz, cukier
  • pół szklanki wody
  • 3 łyżeczki koncentratu pomidorowego
Na patelni roztapiamy masło, dodajemy pomidory, przyprawiamy solą, pieprzem i cukrem. Gotujemy około 6-7 minut. Na dno garnka układamy duży liść kapusty, a następnie pozawijane gołąbki, układamy w garnku, zalewamy sosem pomidorowym i dusimy około 40 minut. 

Naleśniki kukurydziane i curry z ciecierzycy

Oryginalny przepis jest nieco bardziej indyjski, ale ponieważ nie do końca przepadam za takim smakiem, trochę to wszystko spolszczyłam. Naleśniki kukurydziane są wiadomo, zdrowsze od tych pszennych, a i smak jest ciekawszy. W zasadzie myślimy razem z Magdą nad tym aby całkowicie wyeliminować mąkę pszenną z naszego życia. Jest tyle wspaniałych innych mąk, które są wartościowe pod względem odżywczym. A z racji tego, że prowadzimy sklep ze zdrową żywnością, to mamy łatwy dostęp do takich cudowności :)
Jakiś czas temu proponowałyśmy podobne danie, to dla smakoszy piwa, zamiast mleka można dodać piwo ( la cerveza), a zamiast cieciorki można dodać fasolę. Wtedy danie nabiera meksykański smak- nasz ulubiony. Ale ponieważ kochamy cieciorkę, a jadłospis trzeba urozmaicać dzisiaj ciut indyjsko, polecam. 






Curry z ciecierzycy:
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • puszka ciecierzycy
  • puszka pomidorów
  • pół łyżki chili
  • łyżka soli
  • pół łyżeczki curry
  • szczypta zmielonego kminu i szczypta zmielonej kolendry
Cebulę i czosnek pokroić, poddusić do miękkości, dodać odsączoną z zalewy ciecierzycę i pomidory, gotować na małym ogniu koło 20 minut, od czasu do czasu mieszając. Następnie przyprawić i gotować jeszcze 3 minuty. 

Naleśniki: 
  • mąka kukurydziana (100g)
  • 1 jajko
  • 1,5 szklanki mleka
  • szczypta soli, łyżka oleju
Wszystkie składniki miksujemy, jeśli ciasto jest zbyt rzadkie dodajemy więcej mąki, jeśli jest zbyt gęste to dodajemy wody lub mleka. Cienkie naleśniki smażymy na patelni. Najlepiej teflonowej. 
A potem wystarczy położyć naleśnika na talerzu dodać kilka łyżek curry i złożyć na pół, udekorować natką pietruchy. Opcjonalnie można dodać kleksa ze śmietany, aby złagodzić smak.

czwartek, 8 marca 2012

Sernik z ziemniaków i selera

Kolejne eksperymenty ziemniaczane zaowocowały pysznym, delikatnym i łagodnym ciastem ziemniaczano-selerowym. Dobrze sprawdzi się jako samodzielne danie jak i dodatek do obiadu. Zamiast tradycyjnych ziemniaków. Zawsze można też zaszaleć i wzbogacić skład o inne lubiane przez nas warzywa, np. marchew lub kalafiora. Sernik z ziemniaków należy również do dań niskobudżetowych. Można się najeść za całkiem małe pieniądze. 



  • pół kg ziemniaków
  • pół selera (korzeń)
  • kilka talarków pora
  • 2 kromki chleba lub sucharków
  • pół szklanki śmietany
  • 2 jaja
  • sól, pieprz biały, szczypta gałki muszkatołowej
Ziemniaki gotujemy do miękkości, selera też. Drobno posiekany por parzymy lub chwilę dusimy na wodzie. Chleb kroimy na drobne kawałeczki zalewamy śmietaną. Ziemniaki i selera musimy utłuc na gładką masę. Gotowy por łączymy z ziemniakami i selerem, doprawiamy solą, białym pieprzem i gałka muszkatołową, następnie dodajemy namoczone kromki wraz ze śmietaną, wbijamy jajka i dokładnie mieszamy. Naczynie żaroodporne w którym będziemy piec pasztet najlepiej wysmarować masłem i posypać bułką tartą, dla lubiących mięsko i tłuste dania, polecam wyłożyć naczynie plastrami boczku. Do naczynia przekładamy masę. Nastawiamy piekarnik na 190 stopni i zapiekamy 40 minut. 

środa, 7 marca 2012

Pita z ciekawym nadzieniem - dla wegetarian

Kto nie lubi takich dań? Można jeść rękami, upaprać się troszeczkę, sama przyjemność. Najlepiej jednak przygotować sobie taką pitę w domu ponieważ wiemy dokładnie co w niej jest i nie ryzykujemy spożyciem tłustego sosu, albo podejrzanego mięsa i nieświeżych warzyw. Połączenie smaków, które wybrałam komponuje się wręcz idealnie, smacznego!


  • chlebek pita - 6 sztuk
  • kotlety sojowe, a'la schabowe
  • kilka liści kapusty pekińskiej
  • świeży ogórek
  • por
  • oliwki
  • serek wiejski
  • czosnek, zioła prowansalskie, ocet balsamiczny, sól, cukier
Kotlety przyrządzamy według przepisu na opakowaniu, następnie kroimy je w kostkę lub w paski. 2 ząbki czosnku ścieramy na drobnej tarce lub prasce, posypujemy szczyptą cukru, do tego ucieramy mały kawałek świeżego ogórka, posypujemy wszystko solą, dodajemy pół łyżeczki octu balsamicznego, odsączony serek wiejski, mieszamy i odstawiamy na chwilę. W tym czasie kapustę pekińska, resztę ogórka i oliwki kroimy na małe kawałki, posypujemy łyżką ziół prowansalskich, do tego dodajemy wcześniej przygotowany serek wiejski z czosnkiem i ogórkiem, dokładnie mieszamy. Pitę musimy skropić wodą, potem możemy podgrzać ją w tosterze lub kuchence mikrofalowej, gdy już będzie gotowa, odcinamy jedną krawędź i wypełniamy ją najpierw sałatką potem kawałkami kotleta i znowu sałatką i tak do wypełnienia całej pity. 

Ponieważ ja nie posiadam ani mikrofalówki ani tostera, moją pitę zrobiłam w piekarniku, wyszła przyjemnie chrupka :)