Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad za grosze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad za grosze. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 czerwca 2012

Młode ziemniaki z fasolką szparagową i suszonymi pomidorami

Młode ziemniaki, fasolka szparagowa i pomidory suszone. Natchnienie na takie danie przyszło do nas nagle, kiedy zastanawiałyśmy się co zjeść i jak to urozmaicić.  Całość serwujemy oczywiście z kefirem :) 
W zasadzie miałyśmy robić faszerowaną kalarepę na konkurs, ostatecznie jednak stwierdziłyśmy, że żadna z nas nie ma dzisiaj na to ochoty. Także kalarepa może wystąpi następnym razem. A tymczasem życzymy smacznego!



  • duże ziemniaki
  • ugotowana fasolka szparagowa
  • namoczone pomidory suszone
  • oliwa z oliwek
  • pieprz i oregano
Ziemniaki musimy dokładnie umyć, przekroić wzdłuż, a następnie wydrążamy z nich środki i gotujemy do miękkości, uważając aby się nie rozwaliły podczas gotowania. Fasolkę i pomidory kroimy na mniejsze kawałki. Gdy ziemniaki dojdą, odcedzamy je i wypełniamy fasolką i pomidorami. Posypujemy odrobiną pieprzu oregano i polewamy oliwą z oliwek lub dodajemy masło.


Wskazówka: 

  • dla kompletnych amatorów wspomnę również, że fasolkę szparagową i ziemniaki trzeba gotować w osolonej wodzie
  • ziemniaki można upiec na grillu lub w piekarniku, ale wtedy czas przygotowania bardzo się wydłuża
  • do zestawu ziemniaki i fasolka szparagowa można dodać jeszcze troszkę mozzarelli i potem włożyć całość do piekarnika na kilka minut



wtorek, 27 marca 2012

Zupa z amarantusem

Zupy nie cieszą się zbyt dużą popularnością wśród bloggerów, w zasadzie można je zrobić ze wszystkiego i zawsze są smaczne i pożywne. Oprócz tego ułatwiają trawienie, sprzyja to odchudzaniu, a ponieważ lato za pasem trzeba zadbać o linię. Teraz kiedy zakupiłam sobie kostki rosołowe bez glutaminianu sodu i soli o wiele łatwiej i szybciej mogę je przygotować. Wcześniej musiałam najpierw gotować bulion, potem dopiero zupę i tak mi się mało chciało, a z tradycyjnych kostek korzystać po prostu nie lubię, jakoś mnie obrzydzają.



  • puszka groszku
  • marchewka
  • cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 kostki rosołowe ( ja używam tych bez soli)
  • 2 liście laurowe
  • 2 kuleczki ziela angielskiego
  • pół łyżeczki kolendry
  • pieprz, słodka papryka (opcjonalnie)
  • pół szklanki amarantusa
Cebulę, czosnek i marchewkę kroimy na mniejsze kawałki i dusimy na kilku łyżkach oliwy i wody. Po chwili dodajemy groszek, zalewamy wrzątkiem, dodajemy kostki rosołowe, ziele angielskie, liść laurowy i kolendrę. Wsypujemy pół szklanki amarantusa i gotujemy na wolnym ogniu około 40 minut, ostawiamy aż wystygnie, miksujemy. Aha i pamiętajmy o tym, żeby wyjąć liście laurowe i ziele angielskie przed miksowaniem zupy. Na sam koniec przyprawiamy świeżo zmielonym pieprzem i słodką papryką, jeśli mamy na to ochotę :)

niedziela, 25 marca 2012

Marchewkowe kulki z duszoną czerwoną kapustą

Marchewkowe kulki ze względu na wysoką zawartość marchewki są dość słodkie, dla przełamania smaku można dodać curry. Możemy również polać je jogurtem bądź śmietanką i zjeść na słodko. To jedno z tych dań, które powstało z tego co mam w domu. Wielki miks. 



  • 0,5kg ziemniaków
  • 0,5kg marchwi
  • szklanka mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 1 jajko
  • pół główki czerwonej kapusty
  • sól, pieprz, cukier, ocet jabłkowy (zamiast octu możemy również dodać sok z połówki cytryny)
Ziemniaki, marchewkę gotujemy, następnie ubijamy, rozgniatamy, ucieramy cokolwiek aby zrobiła się gładka masa:) Następnie dodajemy mąkę, jajko i przyprawy, mieszamy. Formujemy małe kuleczki i wrzucamy do osolonego wrzątku i gotujemy 3 minuty o momentu wypłynięcia. Najpierw możemy wrzucić jedną kulkę na próbę i jeśli się rozwali to dodajmy jeszcze trochę mąki. 
Kapustę szatkujemy, solimy i odstawiamy na 30 minut. Następnie dolewamy trochę wody, łyżkę oleju i dusimy na małym ogniu około 25-30 minut, aż kapusta będzie miękka. Doprawiamy solą, pieprzem, łyżeczką cukru i 2 łyżkami octu jabłkowego. Mieszamy i dusimy jeszcze chwilę aż wszystkie przyprawy połączą się z kapustą. 

wtorek, 20 marca 2012

Knedelki z chudego sera

Easy, jakby to powiedział mój były szef. Szybko, łatwo i na temat. Może być to dodatek do obiadu bądź samodzielny posiłek. Odkąd zobaczyłam ten przepis w książce kucharskiej "Tanie potrawy - książka kucharska dla oszczędnych" autorstwa Katariny Schickling wiedziałam już, że MUSZĘ je zrobić. Zbierałam się ładnych parę tygodni, aż w końcu wczoraj mnie napadło, poszłam do sklepu kupiłam składniki i zrobiłam knedelki. 




Na około 14 knedelków (2 porcje):
  • 200g chudego twarogu
  • pół szklanki mąki
  • 2 jaja
  • odrobinę startego żółtego sera
  • sól
Twaróg i jaja ucieramy z solą, dodajemy utarty ser żółty i mąkę. Dokładnie wyrabiamy ciasto i możemy je odstawić na kilka minut aby "odpoczęło". W tym czasie w garnku gotujemy osolona wodę, możemy dodać odrobinę oleju aby knedelki się nie posklejały. Gdy woda wrze robimy test, dwiema łyżkami formujemy knedelki i wrzucamy na wrzątek, od wypłynięcia gotujemy 3 minuty. Jeśli się nie rozleci to dobrze, a jeśli się jednak rozleci to do ciasta należy dodać jeszcze trochę mąki. Kiedy wszystko jest w porządku, tak jak z testowym knedelkiem postępujemy z pozostałymi, dwiema łyżkami formujemy i wrzucamy do wody, gotujemy, po 3 minutach od wypłynięcia wyciągamy prosto na talerz. Można dodać trochę masła i natki pietruchy, można posypać również startym serem jeśli nam jakiś został.

czwartek, 8 marca 2012

Sernik z ziemniaków i selera

Kolejne eksperymenty ziemniaczane zaowocowały pysznym, delikatnym i łagodnym ciastem ziemniaczano-selerowym. Dobrze sprawdzi się jako samodzielne danie jak i dodatek do obiadu. Zamiast tradycyjnych ziemniaków. Zawsze można też zaszaleć i wzbogacić skład o inne lubiane przez nas warzywa, np. marchew lub kalafiora. Sernik z ziemniaków należy również do dań niskobudżetowych. Można się najeść za całkiem małe pieniądze. 



  • pół kg ziemniaków
  • pół selera (korzeń)
  • kilka talarków pora
  • 2 kromki chleba lub sucharków
  • pół szklanki śmietany
  • 2 jaja
  • sól, pieprz biały, szczypta gałki muszkatołowej
Ziemniaki gotujemy do miękkości, selera też. Drobno posiekany por parzymy lub chwilę dusimy na wodzie. Chleb kroimy na drobne kawałeczki zalewamy śmietaną. Ziemniaki i selera musimy utłuc na gładką masę. Gotowy por łączymy z ziemniakami i selerem, doprawiamy solą, białym pieprzem i gałka muszkatołową, następnie dodajemy namoczone kromki wraz ze śmietaną, wbijamy jajka i dokładnie mieszamy. Naczynie żaroodporne w którym będziemy piec pasztet najlepiej wysmarować masłem i posypać bułką tartą, dla lubiących mięsko i tłuste dania, polecam wyłożyć naczynie plastrami boczku. Do naczynia przekładamy masę. Nastawiamy piekarnik na 190 stopni i zapiekamy 40 minut. 

wtorek, 28 lutego 2012

Bigos wegetariański

Odrobina tradycji dla wegetarian, mianowicie bidżys :) Uwielbiam bigos, ale z uwagi na fakt, że nie jadam mięsa, zawsze się męczę i wybieram małe porcyjki kapusty. Odkąd znalazłam ten przepis, mogę sobie pozwolić na zjedzenie całej porcji bigosu, bez konieczności narażania się na przypadkowe zjedzenie kiełbasy. Wegetariański bigos jest naprawdę smaczny i nie jest tak tłusty jak tradycyjny. 


  • mała główka kapusty
  • 2 czerwone papryki
  • cebula
  • 300g pieczarek
  • koncentrat pomidorowy, oliwa, liście laurowe
  • sól, pieprz
Poszatkowaną kapustę, dusić do miękkości w niewielkiej ilości wody. Na patelni, na oliwie podsmażyć pokrojone pieczarki, cebulę i paprykę. Dodać do kapusty razem z 2 listkami laurowymi. Przyprawić solą, pieprzem, dodać łyżkę koncentratu pomidorowego i dusić jeszcze przez około 20 minut. 

niedziela, 19 lutego 2012

Proste tagliatelle ze szpinakiem

Jest to ekspresowe danie, pożywne i smaczne. Można je zapakować i zjeść w podróży czy pracy bez konieczności odgrzewania. 



  • makaron tagliatelle
  • mrożony szpinak
  • czosnek
  • ser pleśniowy (np. lazur)
  • śmietana 12%
Szpinak rozmrażamy, następnie podgrzewamy, dodajemy kilka utartych ząbków czosnku i odrobinę soli, nie powinniśmy przesadzać, ponieważ ser pleśniowy jest dość słony. Kiedy szpinak podczas podgrzewania straci już nadmiar wody, odstawiamy na chwilę żeby ostygł i dodajemy kilka łyżek śmietany. W tym czasie wstawiamy makaron, który gotujemy zgodnie z zaleceniem na opakowaniu. 
Szpinak ponownie podgrzewamy, dodajemy do niego pokrojony w kostkę ser pleśniowy i mieszając czekamy aż ten się rozpuści, gdy to nastąpi dodajemy do sosu makaron i wszystko mieszamy. 
Ponieważ zostało mi trochę z obiadu i byłam głodna, to już darowałam sobie podgrzewanie i zjadłam makaron na zimno, muszę przyznać, że smakuje równie wybornie co na ciepło. 

czwartek, 2 lutego 2012

Frittata z pieczoną papryką

Frittata to kuzynka omletu. Do frittaty możemy dodać dosłownie wszystko, to co akurat mamy w lodówce, a jeśli zostały nam resztki z obiadu to również się nadają. Jest to szybkie danie, które świetnie pasuje zarówno na śniadanie, obiad i kolację.  






Na małą brytfankę:
  • 4 jajka
  • 1 czerwona papryka
  • mała cebula
  • ziemniak
  • sól, papryka słodka, tymianek, oregano, bazylia
Najpierw musimy zająć się papryką, ponieważ trzeba włożyć ją do rozgrzanego piekarnika i zapiekać, aż skórka zacznie robić się czarna i zaczniemy czuć silny aromat pieczonej papryki. 
W tym czasie gotujemy ziemniaka, najlepiej pokroić go w drobną kostkę, ponieważ wtedy bardzo szybko się ugotuje. Cebulę również kroimy w kostkę i podsmażamy na złoty kolor. Jajka wbijamy do miseczki, dodajemy łyżkę oregano i bazylii, pół łyżeczki tymianku, trochę soli i słodkiej papryki, roztrzepujemy. Gdy wszystkie warzywa już ostygną mieszamy je z jajkiem i wlewamy całość do foremki. Zapiekamy w temperaturze 180 stopni  i pieczemy dopóki boki nie zaczną się mocno rumienić. 

czwartek, 26 stycznia 2012

Duszona wątróbka z warzywami

Wątróbka - jedni ją kochają inni nienawidzą. Jednak jest to danie z serii „danie za grosze” więc pod koniec miesiąca dla mięsożernych na pewno się sprawdzi. Wątróbkę warto również włączyć do swojego jadłospisu ponieważ zawiera dużo żelaza, witamin z grupy B, a także jest bogatym źródłem witaminy A.


  • 500 dkg wątróbki drobiowej
  • 2 średniej wielkości cebule
  • Łyżka oleju
  • Sól, pieprz
Wątróbkę myjemy i osuszamy na papierowym ręczniku. (Gdy położymy mokrą na patelni będzie „strzelać”). W tym czasie kroimy drobno cebulę i podsmażamy na łyżce oleju i odrobinie wody. Gdy już będzie rumiana kładziemy wątróbkę. 
Gdy mięso się zetnie przewracamy na drugą stronę, dolewany ¼ szklanki wody i dusimy pod przykryciem około 20 minut, przewracając ją na drugą stronę międzyczasie. Pod koniec duszenia solimy i pieprzymy. (Gdy zrobimy to na początku wątróbka będzie twarda). Po przyprawieniu dusimy jeszcze 3-4 minuty. 
Z cebulki, oleju na którym ją podsmażaliśmy i wody wytworzy się gęsty i smaczny sos, którym możemy polać dodatek do obiadu (kaszę, ziemniaki).

My przygotowałyśmy dziś wątróbkę z kaszą jaglaną i warzywami które akurat były pod ręką.



środa, 25 stycznia 2012

Babcina zupa ziemniaczana

Przez niektórych nazywana kartoflanką, wielu kojarzyć ją będzie ze smakiem z dzieciństwa. Nasze babcie często robiły taką zupę ze względu na składniki wówczas powszechnie dostępne i ich niską cenę. 
Jest to świetne danie, które zaspokoi Wasz głód i nie nadwyręży Waszego budżetu. 
Zwykle pod koniec miesiąca będziemy zamieszczały dania nie wymagające dużego wkładu finansowego, ponieważ same należymy do grupy ludzi z niskim budżetem. 




  • 4 duże ziemniaki
  • 2 małe cebule
  • pół marchewki
  • 2 ząbki czosnku
  • 1,5 litra bulionu
  • śmietana, tłuste mleko
  • biały pieprz, sól, majeranek, koperek
Cebulę drobno kroimy, podsmażamy na złoty kolor. Dodajemy startą marchewkę, drobno pokrojone ziemniaki i posiekany czosnek. Zalewamy bulionem, gotujemy na wolnym ogniu około 30 minut, aż ziemniaki będą miękkie, dodajemy pół łyżeczki majeranku.
Zdejmujemy z kuchenki, czekamy aż lekko ostygnie. Jeżeli lubimy kremowe zupy możemy zmiksować część bądź rozgnieść ziemniaki tłuczkiem do ziemniaków. W kubku mieszamy 2 łyżki śmietany i pół szklanki mleka, które ostrożnie dodajemy do zupy, ciągle mieszając, doprawiamy białym pieprzem i solą. Podawać możemy z odrobiną koperku. 

niedziela, 22 stycznia 2012

Mamy smaka na ziemniaka

Nie mamy pojęcia jak nazywa się ta potrawa, zobaczyłam ją kiedyś w telewizji, to był chyba jeden z tych programów kulinarnych które prowadzi Pan Okrasa. Tak utkwił w pamięci i dzisiaj zdecydowałyśmy się wykorzystać ten przepis. Nie powstrzymałyśmy się oczywiście przed zmianami. 



  • 4 ziemniaki
  • mała cebula
  • sól, tymianek
  • tłuszcz
  • opcjonalnie czosnek, boczek
Ziemniaki obieramy, myjemy i kroimy w cienkie plasterki. Bierzemy małą okrągłą brytfankę, smarujemy cała tłuszczem, najlepiej masłem. Możemy również posypać bułką tartą. 
Plasterki ziemniaków układamy dookoła w brytfance, solimy, posypujemy tymiankiem i układamy na tej warstwie piórka cebuli. Polewamy kilkoma łyżkami oleju.


Nakładamy drugą warstwę i postępujemy analogicznie do pierwszej. Opcjonalnie między warstwy można dodać plasterki czosnku. Znowu polewamy tłuszczem i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni na około 40minut.
Oczywiście wersji tego dania może być mnóstwo, wystarczy dodać boczek, marchewkę lub inny składnik, aby uzyskać kompletnie inny smak. My dzisiaj zrobiłyśmy wersję podstawową.
Podawać można jako samodzielne danie bądź dodatek do obiadu. My zajadamy się samymi zapiekanymi ziemniakami z maślanką.

czwartek, 19 stycznia 2012

Kalafiorowe kotlety

Coś dla wegetarian. Kotlety można zrobić w zasadzie ze wszystkiego, dzisiaj zrobiłyśmy je z kalafiora i koperku. Delikatne i łagodne smakują wyśmienicie zarówno na ciepło jak i na zimno. Do tego zrobiłyśmy bardzo prostą, jednoskładnikową sałatkę z kapusty pekińskiej. Całość całkiem nieźle się komponuje. 



  • duży kalafior
  • koperek
  • jajko
  • bułka tarta
  • sól, pieprz
sałatka pekińska:

  • kapusta pekińska
  • czosnek, sól, zioła prowansalskie, cukier
  • ocet balsamiczny
  • jogurt naturalny
  • śmietana
Kalafior gotujemy do miękkości w osolonej wodzie z kroplą octu. Kapustę pekińską kroimy na drobne kawałki. Do miseczki wkładamy 2 drobno posiekane ząbki czosnku, zasypujemy pół łyżeczki cukru, dodajemy łyżeczkę octu balsamicznego. Po chwili dodajemy jogurt naturalny i 2 łyżki śmietany, przyprawiamy ziołami prowansalskimi i energicznie mieszamy. Odstawiamy na 15 minut, po czym zalewamy kapustę pekińską. 
Z ostudzonego kalafiora wycinamy głąb, resztę wkładamy do dużej miski. Rozgniatamy (ugotowany kalafior jest na tyle miękki, że można go łatwo rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków bądź widelcem). Dodajemy posiekany pęczek koperku, 1 jajo, przyprawiamy solą i świeżo zmielonym pieprzem, mieszamy i formujemy kotlety. Następnie obtaczamy w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym tłuszczu. Aby kotlety były bardziej chrupkie możemy je zapiekać również w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Blachę smarujemy tłuszczem, układamy na niej kotlety i zapiekamy. Po 15 minutach przewracamy na drugą stronę i zapiekamy kolejne 15 minut. 

czwartek, 12 stycznia 2012

Ziemniaczana ambrozja




  • kg ziemniaków
  • jajko
  • bułka tarta
  • koperek
  • mąka krupczatka
  • sól, pieprz
sos koperkowy:
  • jogurt grecki naturalny
  • koperek
  • 2 ząbki czosnku
  • szczypiorek
  • sól, cukier
Gotujemy ziemniaki, a w tym czasie możemy przygotować sos. Kroimy czosnek i zasypujemy łyżeczką cukru. Kiedy czosnek puści sok dodajemy koperek, szczypiorek, jogurt grecki, przyprawiamy solą i dokładnie mieszamy, odstawiamy do lodówki, żeby składniki dobrze się połączyły. 
Gotowe ziemniaki miksujemy, dodajemy posiekany koperek, dwie szklanki  mąki, jedno jajko, pieprz i mieszamy, do momentu powstania jednolitej masy. Formujemy kotlety obtaczamy, w jajku i bułce tartej, smażymy. Kotlety w połączeniu z gotowanym brokułem i sosem koperkowym smakują wybornie. Są również bardzo sycącym daniem. 
Do wody w której gotujemy brokuła możemy dodać kilka kropli octu, dzięki temu pozbędziemy się wszelkie go zamieszkującego w różyczkach robactwa.